Krótkometrażowy western w reżyserii Francisa Boggsa, uważany za jeden z ważniejszych filmów wczesnego kina gatunkowego. Produkcja studia Selig Polyscope Company wyróżnia się nie tylko plenerowymi zdjęciami i typowo westernową narracją, ale także debiutem legendarnego Toma Mixa – późniejszej ikony kina kowbojskiego.
Film opowiada historię kowboja, który wraz ze swoją bandą spędza wolny czas na organizowaniu ulicznych rodeo w niewielkim miasteczku na amerykańskim Zachodzie. Beztroskie życie zmienia się, gdy bohater otrzymuje list z wiadomością o odziedziczeniu ogromnego majątku po nieznanym krewnym. Nagle musi odnaleźć się w świecie bogactwa, elegancji i obcych mu obyczajów – co staje się źródłem wielu komicznych, a zarazem dramatycznych sytuacji.
Choć dziś Milioner z rodeo ma wartość głównie historyczną, film nie uniknął cech swojej epoki – znajdziemy w nim liczne sceny nieakceptowalne z dzisiejszej perspektywy. Zwierzęta traktowane są bez dbałości o ich dobro, a osoby pochodzenia azjatyckiego i afroamerykańskiego przedstawione są w sposób stereotypowy i marginalizujący. Mimo to film pozostaje ważnym świadectwem narodzin amerykańskiego westernu i początkiem kariery Toma Mixa. W 1935 powstał film o takim samym tytule z Georgem O'Brienem w roli głównej.